KOMENTARZ

Dominik Abłamowicz
11.5. Główne zagrożenia dla zabytków archeologicznych.
Działalność rabunkowa, nielegalne poszukiwania zabytków
Istotnym zagrożeniem dla dziedzictwa kulturowego jest działalność rabunkowa i niszczenie stanowisk archeologicznych przez osoby posługujące się wykrywaczami metali. W Polsce działa kilkadziesiąt tysięcy tzw. poszukiwaczy skarbów, stale penetrujących wybrane obszary w poszukiwaniu atrakcyjnych przedmiotów metalowych, w tym monet, militariów i innych zabytków archeologicznych, dla celów kolekcjonerskich i handlowych. Szczególnie narażone na zniszczenie wskutek działalności ,,detektorystów” są miejsca historycznych bitew, obozowisk wojskowych oraz mogiły poległych.
Obserwacje rynku antykwarycznego prowadzona przez KOBiDZ od 2007 r. w ramach programu zapobiegania i zwalczania przestępczości skierowanej przeciwko zabytkom pokazuje skalę zjawiska: w ciągu trzech lat monitoringu największego polskiego portalu internetowego Allegro zarejestrowano ponad 2000 aukcji z zabytkami archeologicznymi, które mogły pochodzić z nielegalnych wykopalisk. Niska świadomość społeczna powoduje akceptację, a nawet generuje rozwój tego procederu. Wymiar sprawiedliwości bagatelizuje znaczenie przestępczości przeciwko dziedzictwu archeologicznemu, uznając ją za działanie o niskiej szkodliwości społecznej. Liczba spraw karnych związanych z rabunkiem i niszczeniem stanowisk archeologicznych oraz handlem zabytkami archeologicznymi nie przekracza w skali roku zaledwie kilkunastu, co związane jest z niską wykrywalnością sprawców tych przestępstw.
Bardzo ważnym czynnikiem wpływającym na stan ochrony zabytków archeologicznych jest brak świadomości ich znaczenia jako części dziedzictwa kulturowego, i to zarówno wśród ogółu społeczeństwa, jak i właścicieli zabytków oraz urzędników. Wyniki badań, nawet tych najbardziej spektakularnych, nie docierają do szerszego grona odbiorców. W mediach kreowany jest fałszywy obraz archeologii i dziedzictwa, oparty na sensacji i filmowych wyobrażeniach o pracy archeologa. Przedstawiając przede wszystkim najbardziej efektowne zabytki, media promują XIX-wieczne kolekcjonerskie podejście do archeologii.


















